O nas

Arkona powstała na początku lat dziewięćdziesiątych. Jak wiele podobnych firm zaczęliśmy od sprzedawania książek "na stolikach" – na ulicach, placach targowych, przy okazji imprez kulturalnych. Od 1992 roku prowadziliśmy księgarnię na ulicy Surowieckiego, koło supermarketu Megasam. Później przenieśliśmy się na ulicę Wiolinową, do budynku Domu Sztuki, gdzie prowadziliśmy sprzedaż do końca czerwca 2003 roku. Dziś zapraszamy do księgarni przy alei Komisji Edukacji Narodowej.

"Nazwa firmy pochodzi od średniowiecznego grodu słowiańskiego na bałtyckiej wyspie Rugii, ośrodka kultu Świętowita. Jest związana z moim zainteresowaniem historią, zwłaszcza starożytnością i średniowieczem." – wyjaśnia Jarosław Zieliński, założyciel firmy. "Chciałem, by nazwa była krótka, łatwa do zapamiętania i bliska historii naszej części Europy."

Staramy się oferować najnowsze i najciekawsze pozycje popularnonaukowe, biograficzne, literatury faktu, prozę i poezję. Korzystamy nie tylko z tradycyjnych sieci handlowych hurtowni, ale także nawiązujemy kontakty bezpośrednio z wydawnictwami. Zamawiamy także starsze książki na życzenie naszych klientów. Ważne miejsce w naszej sprzedaży zajmują encyklopedie i słowniki oraz wydawnictwa albumowe.

Istotne miejsce od początku działania Arkony zajmowała sezonowa – od czerwca do września – sprzedaż podręczników i książek pomocniczych: albumów, zbiorów zadań, wypisów. Po 1989 roku zmieniły się zasady sprzedaży i wydawania podręczników: powstało wiele programów nauczania, wiele wydawnictw edukacyjnych, wiele konkurencyjnych podręczników. Nauczycielom trudno jest wybrać najlepsze podręczniki, rodzicom i uczniom niełatwo jest dostać je nieraz w kilka dni, najwyżej tygodni; staramy się w tym pomóc.

Oprócz książek sprzedajemy także, materiały dla plastyków, gotowe ramy dla obrazów; oferujemy także usługę oprawy obrazów. Sprzedaż artykułów dla twórczości – farb, pędzli, podkładów – rozpoczęliśmy przenosząc się z lokalu na ulicy Surowieckiego do Domu Sztuki, przejmując lokal po sklepie z materiałami dla plastyków. Prowadziliśmy sprzedaż artykułów papierniczych.


drukuj| odsłon: 1166